Castle Party 2015

Zamek, były ewangelicki kościół, rynek i całe wręcz miasteczko zostały na kilka dni opanowane przez mroczne istoty. Wampiry nie budziły większej grozy, a po mieście snuły się nawet zakonnice i księża opętani duchem niezwykłego klimatu. Przez cały weekend średniowieczny Bolków gościł najmroczniejszą imprezę w tej części Europy – Castle Party Festival.
Po raz 22. ogólnie, a 19. w dolnośląskim Bolkowie, fani mrocznej muzyki z całej Europy, jak również z najdalszych zakątków świata, mieli okazję spotkać się, by bawić się wspólnie przy dźwiękach szeroko pojętej muzyki Dark Independent. Festiwal ten ma od lat swój niepowtarzalny klimat, którego nieodłącznym elementem są uczestnicy – ich wymyślne kreacje i stylizacje pozwalają im raz w roku pokazać drugą, niecodzienną naturę.
W czasie kilku dni festiwalowych miasteczko kilkakrotnie zwiększa swą gęstość zaludnienia, przyjeżdżają tu bowiem tysiące festiwalowiczów, którzy bawią się od czwartku do niedzieli na koncertach i imprezach klubowych. W tym roku, jak i w latach poprzednich, każdy mógł znaleźć odpowiednie dla siebie rytmy – od delikatnych dźwięków ambientu, poprzez folk, rock gotycki, aż po metal i ciężką muzykę elektroniczną czy industrialną. Główna scena na zamku oraz mniejsza w kościele gościły zarówno wielkie gwiazdy, jak i mniej znane zespoły, dla których była to wyśmienita okazja do zaprezentowania się szerszej publiczności. Na afterparty można było wybrać się do klubów, które oferowały zabawę do rana przy zróżnicowanych, ale wciąż mrocznych dźwiękach.
O nudzie nie było mowy. W każdym wręcz zakątku Bolkowa można było spotkać interesujących, otwartych ludzi i nawiązać nowe znajomości. Równie ciekawie było na polu namiotowym z basenem – chłodna woda zdecydowanie umilała i ułatwiała oczekiwanie na popołudniowo-wieczorną zabawę. Basen codziennie oblegały setki osób, a w jego okolicy wciąż słychać było muzykę. W centrum miasteczka zaś można było rozkoszować się wytworami lokalnych browarów oraz nietypowymi daniami, takimi jak podpłomyki cysterskie wypiekane w piecu przez mnichów.
Organizacja imprezy stała na wysokim poziomie. Organizatorzy robili wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo festiwalowiczom – przykładem niech będzie przerwanie koncertu gwiazdy i ewakuacja zamku w niedzielny wieczór, kiedy to nad Bolków nadciągała groźna burza. Cała akcja zakończyła się powodzeniem, nikomu nic się nie stało, a ostatni koncert odbył się, ku uciesze tysięcy fanów, znacznie później niż było to zakładane, lecz już w warunkach niezagrażających bezpieczeństwu. Festiwal co roku jest bardzo dobrze zabezpieczony. Na zamku czuwają medycy, na każdym kroku spotkać można ochroniarzy, a miasto patroluje policja. Pole namiotowe posiada sprawny węzeł sanitarny, zapewniony jest dostęp do elektryczności, basenu pilnują ratownicy. Jeżeli natomiast festiwalowicze nie mają ochoty spać w namiotach, mogą skorzystać z szerokiej oferty kwater oferowanych przez niezwykle gościnnych mieszkańców Bolkowa.
W tym roku po raz pierwszy w trasę wyruszył bezpłatny pociąg specjalny o nazwie Dark KD, zorganizowany przez Koleje Dolnośląskie S.A., którym można było dojechać do Bolkowa ze Zgorzelca i miejscowości leżących na trasie, jak również z innych okolic, dzięki skomunikowaniu z pociągami regionalnymi. Pociąg zabrał uczestników festiwalu również w drogę powrotną. Niestety, brak odpowiedniej reklamy oraz niezbyt dogodne terminy kursowania spowodowały, że z tej możliwości transportu skorzystało zaledwie kilkanaście osób.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z festiwalu.

Autor tekstu: Tomasz Kotek i Dawid Stefanik

Zdjęcia: Tomasz Kotek

Tekst zmodyfikowany dnia 05.08.2015

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.