Sound War III – relacja z muzycznej bitwy dźwięków LAiK-a

Za nami już trzecia legnicka bitwa dźwięków organizowana przez Stowarzyszenie Legnica Aktywie i Kreatywnie w klubie Spiżarnia. Jak co roku wspaniała publika dopingowała rywalizujących muzyków i na koniec wydała swój werdykt… Podczas imprezy zbieraliśmy również pieniądze dla chorego 16-letniego Adasia Kustre-Lipińskiego.

 

Hanna Gwóźdź & Melike Ciritci laureatki Sound War II

W Sound War III 2018 zmierzyli się Lift Off, Ad Hoc, Monika Workun (i Team Dear), Voyager X i Do[n]t. Koncert zakończyły laureatki poprzedniej edycji imprezy Hanna Gwóźdź & Melike Ciritci (gościnnie z Kubą Nowakiem).Koncert i licytacje poprowadzili założyciel i lider Stowarzyszenia LAiK Dawid Stefanik (Denis) i Karolina Pańkowska.

 

Wybór zwycięzców nie był łatwy, wszyscy muzycy prezentowali wysoki poziom a do tego różnorodne gatunki muzyczne: blues, rock, indie, afrykańskie bębny, solistka z gitarą czy ciężkie metalowe brzmienia wzbogacone skrzypcami. Głosy zbieraliśmy i liczyliśmy do ostatniej chwil,i a o zwycięstwie przeważył w ostatniej chwili zaledwie jeden głos! Unikamy również „konkursu na ilość znajomych” dlatego każdy musiał skreślić na karcie co najmniej trzy kapele, co powoduje, że autentycznie wybieraliśmy najlepszych muzyków a goście spoza Legnicy mieli szanse zwyciężyć w przeglądzie.

I miejsce Voyager X

II miejsce Ad Hoc

III miejsce Lift Off

Voyager X – zwycięzca Sound War III

 

Po ogłoszeniu wyników multiinstrumentaliści z Voyager X wdzięczni legnickiej widowni spontanicznie zagrali jeszcze dwa utwory całkowicie akustycznie bez podłączenia do prądu!

Do[n]t

Z pewnością była to najbardziej pokojowa i przyjacielska bitwa, gdzie muzycy dopingowali siebie wzajemnie. Z  punktu widzenia organizatora (Dawid Stefanik) pragnę podziękować za budujące słowa jakie padły od muzyków: fajna impreza, super atmosfera, klimatycznie, warto było przyjechać, uczciwy konkurs, dobra organizacja koncertu. Miłe słowa padły również ze strony publiki – dzięki, to motywujące i inspirujące do dalszych działań 😉 Widownia była wyjątkowa, super kontakt, żywe reakcje i wielkie wsparcie dla wszystkich na scenie! Była moc!

W tym roku jednak wygraliśmy wszyscy najważniejszą kwestię, sprawę życia! Cały dochód z imprezy (bilety, licytacje) przeznaczyliśmy na Adasia – naszego przyjaciela, szesnastolatka zmagającego się z nieoperacyjnym nowotworem mózgu, resztę kosztów imprezy pokryli nasi wspaniali sponsorzy imprezy. Zebraliśmy 3416,84 zł. To także dzięki szlachetnej postawie muzyków, którzy oddali dla Adasia swoje zwycięskie nagrody (Lift Off, Ad Hoc i Voyager X).

 

Karolina Pańkowska i Dawid Stefanik (LAiK) prowadzący licytacje

Artyści i lokalni przedsiębiorcy przekazali nam około 30 fantów na licytacje a były to m.in.: płyta z agrafami od Bethel, Matusza Ziółko czy Jacka Dewódzkiego, liczne książki m.in. opatrzone dedykacją Sekrety Legnicy M.Makucha i Biografia Anny Dymnej, miśki, piżama Sproject, słodycze, koszulki w tym jedna od mistrza Europy w karate P. Biszczaka zlicytowana wcześniej przez poseł Elżbietę Stepięń na WOŚP 2016 i przekazaną na koncert, rękodzieła oraz dwa Vouchery od Spiżarni, które dają prawa wstępu na wszystkie koncerty w klubie do końca roku (z osobą towarzysząca).Cała seria fantów trafiła na koncert od  legnickiego Teatru: 4 x dwuosobowe zaproszenia na spektakl pt. ,,Makbet”, płyta ,,Nasza muzyka” promująca muzykę ze spektakli, spektakle na DVD „Ballada o Zakaczawiu” i „Made in Polnad”, płyta ,,Bagaż” skomponowana przez Łukasza Matuszyka, książki ,,Teatr Miasta – Miasto Teatru” oraz  Dramaty Modrzejewskiej” z antologią sztuk napisanych dla Teatru w Legnicy (cześć 1 i 2) i inne. Warto podkreślić, że wielokrotnie zwycięscy licytacji wrzucali do puszki nieco więcej niż wylicytowali – jesteście wielcy! 🙂

 

Za backstage koncertowy odpowiadał Tomasz Kotek. Serdeczne podziękowania dla: Magdy, Malwiny i Wiktora Buchelt, Artura Rzepy, Karoliny Pańskowskiej, Hanny Gwóźdź i  Melike Ciritci.

Poniżej fotki z koncertu autorstwa Mariusza Witkowskiego

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

 

2 Komentarze

  1. Wszystko fajnie pięknie , tylko że głosy do urny można było wrzucać zanim skończyły grać wszystkie zespoły … po wysłuchaniu kapeli dont ja i wszyscy moi znajomi byliśmy zdecydowanie za tą właśnie kapela. Niestety po wypełnieniu kuponów nie było gdzie ich wrzucić … trochę to było nie fair wobec ostatniego zespołu.

    • Głosy były zbierane jeszcze pod występie zespołu DONT a nawet kilkukrotnie przypominaliśmy o tym podczas koncertu laureatek ubiegłorocznej edycji i wówczas nastąpiła największa fala głosowania – po koncercie DONT około 30 minut.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.