We Are Not Dead Yet Fest – Zapowiedź koncertu

Wszystkich fanów ciężkiego metalowego brzmienia mamy wielką przyjemność zaprosić w piątek 17 listopada do Klubu spiżarnia na koncert, pełen bardzo ciężkich brzmień i mocnych wokali, czyli brutal death metal i grindcore,

„We Are Not Dead Yet Fest” to mini trasa koncertowa trzech kapel, z Poznania, Leszna, a także czeskiego Ołomuńca. Na początek odwiedzą Legnicę, a dzień później pojawią się we Wrocławiu. Zdecydowanie jest to jedna z niewielu okazji w roku, gdzie można będzie wyszaleć się do takiej muzyki, do czego gorąco zachęcamy. Na scenie pokażą się: Final Six, Diphtheria oraz Crystalepsy. Imprezę obejmujemy patronatem honorowym.

Final Six – [Grindcore – Poznań]

„Grindcorowy zespół z Poznania, stworzony w 2012 z inicjatywy Jarka i Krzysztofa, był w swojej pierwotnej postaci oparty na pomyśle tworzenia muzyki na bas, perkusje i wokale, ale bez udziału gitar. Skład uzupełnili Kasia (growl) i Kacper (pig squeal). W 2013 zespół wydał własnym nakładem płytę promo, a w 2014 ukończył nagrywanie swojej pierwszej pełnej płyty „Religious Psychosis”. W 2015 „Religious Psychosis” została wydana przez Chińską wytwórnię Thanatology Productions. Po ukończeniu nagrań ze składu odeszła Kasia, a po serii koncertów, pod koniec roku 2015, z zespołem rozstał się także Kacper.
Po kilku kolejnych zmianach, Jarek zabrał się za gitarę i wokal, a na bas dołączył Wojtek. Muzyka zmieniła kierunek z rubasznych świńskich rytmów w stronę brutalniejszego grania.”

 

Diphtheria – [death grindcore – Leszno]

„Projekt Diphtheria zainicjowany został po raz pierwszy przez Toma (gitara) i Zala (perkusja) w 2002 roku. Pierwsze dwa lata minęły przede wszystkim na tworzeniu materiału jak i kompletowaniu składu kapeli przez którą przewinęło się w tym czasie kilka osób. Ostatecznie skład zespołu ustabilizował się na początku 2004 kiedy jego szeregi zasilili Gruby (gitara), Walkes (bass), Rad (vocal). W październiku tego samego roku nagrane zostało pierwsze promo „Lord Bigos” niosące ze sobą przesłanie 8 grindowych kawałków. Kolejne dwa lata przyniosły serię koncertów w kraju, do zespołu dołączył Karol wzmacniając brzmienie kapeli drugim wokalem. W tym właśnie składzie powstaje pierwsza studyjna płyta „Anal Front”, zmienia się też zdecydowanie brzmienie w którym oprócz klasycznego grinda zaczynają być mocno akcentowane elementy death metalowe. W lutym 2006 roku na trzy miesiące przed planowaną europejską trasą zespół rozpada się, jego szeregi opuszczają Zal i Gruby natomiast Rad wraz z Walkesem wyjeżdżają na nieokreślony wówczas okres do Irlandii. Na zgliszczach kapeli pod koniec 2006 Tom wraz z Karolem tworzą nowy projekt „Mięso” oprócz których w składzie od początku do końca istnienia grał jeszcze Grzech i Rad. Ostatecznie grupa rozpada się na początku 2012. Październik 2012 Tom i Rad na nowo postanawiają odbudować Diphtherie, udaje im się na powrót zwerbować Zala,  niedługo później dołącza Albert (gitara) oraz Pawulon (bass). Nowa odrodzona Dihtheria nie jest już tą samą grindową sprzed lat nasze gusta uległy zmianie, obecnie brzmieniowo dominuje death metal przemieszany gdzieniegdzie z grindowymi riffami. Listopad 2013 w Poland Stiudio nagraliśmy 3 pierwsze promo kawałki które znajdą się na ep`ce Bloodshed Hypotesis. Lato 2014 to promocja nadchodzącej płyty, 10 kawałków w klimatach szpitalno-operacyjnych. Na dniach powstanie nowy klip do utworu The Old Ones… bądzcie czujni już wkrótce zło obnaży swoje macki…
Od początku 2014 do zespołu na blisko rok dołącza Szymon, który zasila zespół drugim wokalem, niestety współpraca nie do końca się udaje. Szymon opuszcza Polskę w pogoni za pracą wyjeżdża do Niemiec. Pozostaje jednak koncept drugiego wokalu tak jak w przypadku pierwszej Diphtherii.
W 2015 zmieniło się zdecydowanie nasze podejście do muzy, z Tomaszem gitarzystą zaczęliśmy powoli wsiąkać w klimaty rodzimowiercze starych bogów itd. stąd nastąpiła zmiana dotycząca płyty zrezygnowaliśmy zupełnie z koncepcji kawałków „chirurgicznych” te które dało się przerobić nabrały nowych znaczeń w koncepcji kultury słowiańskiej pozostałe odrzuciliśmy.. W 2015 roku doszło do rotacji w kapeli Albert z drugiej gitary przeskoczył na bass, Pawulon z basu na drugi wokal ( w takim składzie pozostajemy po dziś dzień). .2016 to czas koncertów z nowymi kawałkami plus nagrywanie płyty Slavic Roots ( którą de facto po licznych zmianach zamierzamy wypuścić na początku grudnia tego roku). W grudniu tego roku wchodzimy do studia z kolejnymi 8 kawałami.”

Crystalepsy – [brutal death metal / slam – Czechy – Ołomuniec]

Crystalepsy założony został na początku 2014 roku, a założyli ją – Cuba Lombard, a także Martin Panek, obaj panowie z doświadczeniem w brzmieniach. W toku poszukiwań kolejnych członków ekipy dołącza Marek Gorgo – perkusista. Zespół mówi o sobie że chce grać ciężką, brutalną muzykę pełną chorych rzeczy, korzystając z old schoolowej szkoły jazdy, ale nie zamykając się na nowe nurty death metalowe.
Doszło do zawirowań w zespole i wokalista opuścił ekipę, więc na wokalu zostaje Cuba, natomiast Michał Stancl dołącza w szeregi, jako basista, Gorgo w 2015 także pożegnał się z grupą, więc basista przerzuca się i zaczyna grać na perkusji. Po długich i ciężkich poszukiwaniach basista zostaje odnaleziony, zostaje nim Stanislav Pozarnicki. Od 2016 roku w kapeli pojawia się wokalista – Martin Borovicka, a w tym roku pożegnano się z basistą.

tłumaczenie Tomasz Kotek

 

Dla przypomnienia:

Miejsce: Klub Spiżarnia

Data: 17.11.2017 – piątek

Godzina: 20:00

Koszt: 12zł – do nabycia w klubie w dniu koncertu

Facebookowa lista obecności

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*