W wielkim stylu zakończyli koncertowy sezon w Spiżarni!

Koncert happysad… Był on wyśmienitym przeżyciem dla zgromadzonych fanów formacji: wzorowa frekwencja, różnorodność w przedziale wiekowym, świetna muzyka i dobra zabawa przy starych hitach  jak np. „Zanim pójdę” który ma już 7 lat, oraz nowszych przebojach zespołu.

Koncert trwał ponad dwie godziny a w ciągu nich zespół pokazał swojej publiczności wiele emocji za pomocą własnych utworów. To było niesamowite jak między mocnymi rockowymi utworami a spokojnymi balladami publiczność, z dzikiego pogo przechodziła w lekkie kołysanie się w rytm piosenki. Happysad podszedł do koncertu bardzo profesjonalnie. Ich światła, budka z gitarami Kuby – głównego wokalisty – i stanowisko z instrumentami Ramzeja robiło niemałe wrażenie. Po udanym koncercie przed scenę wyszedł cały skład Happysad’u  aby porozmawiać, pożartować i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z fanami. Sam Kuba zaśmiał się że takie spotkania potrafiły trwać dłużej niż koncert, oraz wyzwalają więcej radości i satysfakcji. Występ zespołu i możliwość obcowania z jego członkami tuż po koncercie, stanowiły przeżycie, które fani z pewnością zapamiętają na długo.

Relacja: Ola Cieliczko

Fotorelacja: Arek Konkol https://www.facebook.com/codziennybokehlegnica/?fref=ts

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.