Skate Jam już za nami – zdjęcia oraz wywiady z organizatorami

Stowarzyszenie Legnica Aktywnie i Kreatywnie, Młodzieżowa Rada Miejska wraz z Legnickim Centrum Kultury zakończyło projekt Skate Jam. Impreza, która odbyła się 21 maja na legnickiej Skateplazie, była połączeniem zawodów sportowych i promocji naszego miasta.

Skate Jam to pierwsza tak duża impreza plenerowa organizowana przez młodzież, która promuje zarówno sport, jak i muzykę. Konkursy, które miały miejsce podczas tego wydarzenia, objęły cztery kategorię: deskorolki, bmx, rolki oraz best trick. Zwycięzcy otrzymali atrakcyjne nagrody, które posłużą w ich dalszej karierze sportowej.
IMG_0114
Imprezę nakręcała muzyka na żywo. Pomiędzy przejazdami uczestników zawodów wystąpili tacy artyści jak: Wolne Wersy, Retrogresja, Entlik, Wybrańcy, THE KRZACKS. To właśnie młode formacje wraz ze sportowcami przyczynili się do powstania niesamowitej atmosfery, przepełnionej pozytywną energią i szaleństwem. Można było zauważyć również poczucie solidarności riderów, którzy pomimo rywalizacji, którzy nie kryli podziwu dla rywali. Zmagania sportowe pobudziły nie tylko samych uczestników, którzy są głębokimi pasjonatami, ale także widownię, która licznie zgromadziła się, aby podziwiać sportowców. Dla wszystkich chętnych osób przygotowano również darmowy poczęstunek w formie grilla.
skatejam-fot-mariusz-witkowski20
Oczywiście nie można tutaj pominąć partnerów imprezy, bez których nie byłoby możliwości przeprowadzenia Skate Jamu. Wspierali nas: DamiTV, lca.pl, e-legnickie.pl, Stowarzyszenie Spynacz, restauracja Hotex, Migoto Sushi, Rock Burger, oraz Chrzan. Dziękujemy również Panu Jarosławowi Rabczenko, który w znacznym stopniu wsparł organizację Skate Jamu.

Serdeczne podziękowania ślemy do Miasta Legnica i Ośrodka Sportu i Rekreacji, którzy zatroszczyli się aby światła zgasiły się dwie godziny przed zaplanowanym końcem imprezy.
Zagwarantowali oni młodym uczestnikom zmagań dawkę dodatkowego szaleństwa, które spowodowało zagrożenie ich zdrowia i życia.
Dodatkowo organizatorzy musieli skrócić przejazdy, odebrano możliwość zagrania zespołowi THE KRZACKS, który miał zwieńczyć imprezę, a nagrody musiały być rozdawane przy blasku latarek.

Jak wypowiada się Dawid Stefanik odnośnie tego zdarzenia:

Kwestię wypadków końcowych, uważam za sytuacje skrajnie nieodpowiedzialną i arogancką, która poważanie zagroziła życiu i zdrowiu zawodników, oraz była bolesnym doświadczeniem dla młodych organizatorów tej imprezy, którzy włożyli wiele serca i wysiłku w jej przygotowanie. Widząc to wszystko zrobiło mi się szkoda tych młodych ludzi, których zamiast otrzymania wsparcia, zostali tak potraktowani, co nie sprzyja dalszej ich motywacji do działalności społecznej. Nie do przyjęcia jest fakt, że instytucje miejskie, które z nami współpracowały doprowadził do takiej sytuacji, a ponad to nie było z nimi żadnego kontaktu. Zero poczucia odpowiedzialności z ich strony. Wszystko spadło na nasze barki, lecz przecież nie wszystko można fizycznie zrobić. Była to impreza promująca sport i kulturę, ale także całe miasto. Impreza stworzona pracą kilkudziesięciu młodych legniczan, stanowiących kwiat naszej młodzieży. W mojej opinii, niewłaściwie zachowały się również służby bezpieczeństwa, które zjawiły się w krytycznym momencie imprezy i utrudniały nam pracę. Jako organizatorzy będziemy dążyli do wyjaśnienia wszystkiego i wyciągania odpowiednich konsekwencji wobec sprawców tej kompromitującej sytuacji.

DSC_1003
W trakcie Skate Jam przeprowadziliśmy parę ciekawych rozmów z organizatorami, którzy chętnie odpowiedzieli nam na kilka pytań odnośnie wydarzenia, organizacji i współpracy dwóch młodzieżowych środowisk MRM i LAiK.

Pierwszy wywiad przeprowadziliśmy z Edytą Jurkiewicz, która jest Przewodniczącą Młodzieżowej Rady Miejskiej.

Organizując takie plenerowe wydarzenie jak Skate Jam spotkaliście wiele problemów, ale osiągnęliście wielki sukces. Jak oceniasz organizację nad tym projektem?

Wiadomo, że nie jest proste zrobić imprezę w plenerze, ponieważ jest wiele czynników, które składają się na to, aby mogła się ona odbyć. To są tygodnie przygotowań, tygodnie ustaleń. Gdy organizuje się imprezę w miejscu zamkniętym nie trzeba załatwiać prądu, oświetlenia działającego do określonej godziny, nie trzeba sprawdzać pogody. Jest to o wiele wygodniejsza opcja. Jednak postawiliśmy na wydarzenie plenerowe, które ściąga o wiele większą liczbę osób, które mogą spokojnie posiedzieć ze znajomymi na trawie, posłuchać muzyki i podziwiać zawody sportowe.

Czy myślisz, że MRM, wspólnie z LAiK będzie kontynuować tworzenie takich imprez plenerowych, promujących zarówno sport, jak i kulturę?

Tak, myślę że to jest ważne przede wszystkim z tego względu, że „nowe pokolenie” jest, jak wszyscy wiemy, bardzo skomputeryzowane. Siedzą oni głównie przed telefonami, czy grami typu LoL i CS. Ja jestem dumna z tego, że udało nam się wspólnie zorganizować imprezę, która wyciąga ludzi z domu. Wiadomo skejci to grupa ludzi starszych, która poświęca się swojej pasji do jeżdżenia. Spędzają większość swojego czasu właśnie na skate parkach, aczkolwiek widzę wielu młodych ludzi, przychodzących, aby pooglądać, zaspokoić swoją ciekawość, posłuchać zespołów mających szansę zaistnieć, czy nawet zjeść darmową kiełbasę z grilla. Myślę, że imprezy plenerowe w naszym wykonaniu, jak najbardziej będą się odbywać. Ja stawiam na tego typu imprezy i osobiście preferuje wydarzenia plenerowe.
IMG_0137Tworząc Skate Jam, współpracowaliście ze środowiskiem skaterów z Legnicy „Chrzan”, który bardzo mocno się włączył w ogranizację. Jak oceniasz współpracę z trochę innym środowiskiem, niż mamy okazję współpracować podczas organizacji koncertów i innych wydarzeń?

Oni posługują się całkiem innymi nazwami, słowami,, które nie są mi kompletnie znane, aczkolwiek dużo się nauczyłam podczas organizacji tego eventu. Szczerze mówiąc to to jest największą barierą pomiędzy grupami, gdyż posługujemy się swoimi slangami, ale wiadomo, że organizatorzy muszą znać chociaż po trochu słów z każdego środowiska. Myślę, że to sprawiało mi największą trudność, posługiwanie się nazwami, których ja kompletnie nie rozumiałam, aczkolwiek jak widać wszystko wyszło naprawdę fajnie. Komentatorzy używali, wciąż tych niezrozumiałych słów, a my wciąż nic nie rozumieliśmy, ale udało się to jakoś przełamać, dogadać i myślę, że nie wyszło to najgorzej.

Nad wydarzeniem pracowała liczna ekipa. Czy są osoby, którym chciałabyś podziękować za współpracę przy Skate Jam?

Generalnie jeżeli chodzi o MRM, to bardzo gorąco chciałabym podziękować wszystkim! Całemu prezydium, bo jesteśmy tutaj wszyscy od początku do końca, od rana tutaj pracujemy, żeby wszystko wyszło super. Chciałabym podziękować naszej sekretarz Justynie Łukasik, Zastępcy Przewodniczącego Marcinowi Muraszko, Izabeli Bekieszczuk i Natalii Smoleń, gdyż są to osoby, które były tutaj od samego początku. Również należy pamiętać o takiej osobie jak Dawid Giengiel, który prowadzi imprezę i patrząc na niego widzę, że ciężko mu się powstrzymać od jazdy, gdyż sam jeździ na rolkach. Jeżeli chodzi o LAiK no to przede wszystkim Ani Tokarskiej, to bardzo młoda osoba, która wszystko ogarnia i prowadzi imprezę razem z Dawidem, ja widzę w niej trochę siebie, gdyż ja też za dzieciaka próbowałam wszystkim sterować, Wiktorowi Bucheltowi, który jest tutaj od samego rana. Tomaszowi Kotkowi, który jest chłopakiem ogarniającym więcej niezrozumiałych słów odnośnie prądu, a nawet nagłośnienia, bo przy tej kwestii też pojawiały się różne dziwne słowa, które ja jako muzyk nie byłam w stanie zrozumieć. Oli Krzeszewskiej, która napisała bardzo fajny scenariusz, w którym wszystko jest niezwykle czytelne. Dawidowi Stefanikowi, który chodzi i sprawdza, koordynuje, a nawet nosi ręczniki i pomaga nosić kiełbaski. Chciałabym podziękować, również dwóm osobom spoza LAiK, które pomagają od rana wozić i nosić sprzęt. To jest Kamil Wiśniewski, który siedzi dzielnie na bramkach organizatorów i wszystko spisuje, oraz Paweł Kurek, który jest naszym dzisiejszym realizatorem dźwięku.
skatejam-fot-mariusz-witkowski06
Następnie zawędrowaliśmy do Aleksandry Krzeszewskiej, redaktorki Legnica Aktywnie i Kreatywnie, która koordynowała organizację przedsięwzięcia.

Jak oceniasz pracę nad wydarzeniem Skate Jam, które wiąże się z ogromnym nakładem pracy i radzeniem z licznymi problemami?

Uważam, że to nie jest wydarzenie, które można zorganizować w łatwy sposób. Myślę, że bardzo dużo energii włożonej w to, zarówno ze strony MRM i LAiK, przerodziło się w sukces wydarzenia, na które przyszło dużo osób, które dobrze się bawią. Jestem bardzo zadowolona z tego powodu. Myślę, że w Legnicy brakuje takich wydarzeń.

Myślisz, że zarówno LAiK, jak i MRM będą tworzyć kolejne wydarzenia promujące kulturę muzyczną i sportową?

Warunkiem, żeby tworzyć jakiekolwiek drugie edycje to odbiór tego przez zarówno zawodników, muzyków jak i publiczność. Chcieliśmy zobaczyć jak na to, co robimy zareagują na to ludzie. Spotkałam się dzisiaj z wieloma pozytywnymi opiniami.Widzimy jak ludzie dobrze się bawią, dlatego już teraz myślimy o kolejnych edycjach.

Czy możesz nam przybliżyć jak współpracowało się ze środowiskiem skaterskim „Chrzan”? Jak poradziliście sobie z różnicami w stylu bycia, używanego słownictwa?

Przede wszystkim – zawsze współpracowaliśmy z muzykami i to z nimi mamy doświadczenie przy organizacji koncertów, natomiast środowisko skaterów jest specyficzne i nie powiem, że wspomniane przez Ciebie różnice ułatwiały współprace, ale z czasem rozwinęło się to w taki sposób, że teraz wiemy, że przy organizacji tego typu wydarzeń możemy na nich polegać. Spisali się oni naprawdę bardzo dobrze, można zobaczyć to chociażby po komentatorze pierwszej konkurencji.

Czy są osoby z MRM i LAiK, którym chciałabyś podziękować?

Ja przede wszystkim chciałabym podziękować swojemu LAIKowi, bo to jest stowarzyszenie dzięki któremu miałam przyjemność organizować Skate Jam, więc dziękuje każdemu z osobna, nie będę tutaj wymieniać nazwisk, gdyż dziękuję całej grupie. Dziękuję również MRMowi, którzy przyczynili się razem z nami do organizacji tego. Szczególne podziękowania kieruję do Marcina Dawca, osobie która dawała sto trzydzieści procent od siebie i dzięki której tak naprawdę jesteśmy w stanie siedzieć dzisiaj w tym miejscu i rozmawiać.

Co uważasz za największy sukces organizacyjny? Czy było coś z czym były problemy, a wyszło idealnie?
Problem był  z pogodą, bo to był stres,(przynajmniej dla mnie). Wiedziałam, że jeżeli dzisiaj tego nie zrobimy, to nie zrobimy tego już w tym roku, gdyż wiem jak wygląda kalendarz LCKu i dzisiejszy dzień był jedynym dniem wolnym, w którym LCK mógł nam umożliwić organizację wydarzenia w ramach Młodzieżowego Święta Legnicy. Jestem zadowolona również z każdej osoby, która tutaj przyszła i swoim uśmiechem pokazała, że ta impreza naprawdę się udała. Dziękuję zawodnikom, z których jestem naprawdę dumna, bo gdy oglądałam ich przejazdy to nie mogłam nawet w niektóre uwierzyć.  To było coś niesamowitego – im trzeba podziękować w szczególności.
skatejam-fot-mariusz-witkowski37
Udało nam się również złapać Marcina Dawca, który poświęcił się organizacji tego wydarzenia.

Jak oceniasz wyniki zorganizowanego Skate Jam w Legnicy?

Impreza wyszła naprawdę bardzo dobrze, pomimo kilku wpadek, nad którymi udało nam się zapanować. Jestem zadowolony z każdej osoby pracującej nad tym wydarzeniem, które było bardzo wymagające jeżeli chodzi o organizacje.

Jakie mieliście problemy podczas organizacji tego sportowo-muzycznego eventu?

Jest to zarówno moja, jak i całego MRM pierwsza tak duża impreza, którą trzeba było wreszcie zorganizować. Imprezy w Klubie Muzycznym Spiżarnia, a organizacja plenerowego wydarzenia na Skateplazie to dwie inne bajki. Mieliśmy liczne wpadki, chociażby zapanowanie nad tak dużą ilością ludzi i szczegółami, które były bardzo istotne podczas organizacji tej imprezy. Oczywiście szyki popsuł nam brak światła, który zniszczył nam końcówkę imprezy, ale dlaczego tak się stało dowiemy się dopiero w poniedziałek.

Z czego jesteś najbardziej zadowolony?

Jestem zadowolony najbardziej z faktu, że udało się z wielu małych szczegółów stworzyć tak dużą imprezę. Sam miałem obawy i to nie tylko ja, że to wszystko nie wypali. Jednak okazało się, że odnieśliśmy wielki sukces.

To kolejna impreza organizowana przez LAiK i MRM. Jak oceniasz tą długą współpracę pomiędzy dwoma grupami?

Z MRM jestem związany jakby nie patrzeć 3 lata, chociaż nie przywiązuje uwagi do ilości czasu, lecz do ilości udanych działań. Trzeba pamiętać, że nieliczne osoby z MRM działały w organizacji Skate Jam. To były pojedyncze osoby, które miały własny, bardzo istotny wkład w sukces imprezy. Z LAiKiem współpracuję jakoś drugi rok. Działają tam ambitne, pomocne osoby, z którymi dobrze mi się współpracuję i wiedzą co jest na rzeczy. Także propsuję, chociaż nie zawsze jest kolorowo. Czasami pada przepływ informacji co jest zupełnie naturalne. Wracając do wyników współpracy. Oceniam ją pozytywnie pomimo wielu różnych zdań, czy nieporozumień. Ogólnie chciałbym podziękować Oli Krzeszewskiej za znoszenie mojego ciężkiego charakteru, gdyby nie ona to impreza nie odbyłaby się zarówno pod względem organizacyjnym i merytorycznym.
IMG_0101
Również prezes Stowarzyszenia Legnica Aktywnie i Kreatywnie Dawid Stefanik wypowiedział kilka słów odnośnie Skate Jam.

Jestem bardzo zadowolony z tego jak Skate Jam został zorganizowany. Jest to niezwykła impreza zainicjowana przez młodych, dla młodych. To pierwsza tak duża impreza plenerowa organizowana zarówno przez MRM, jak i LaiK. Dzisiejszy event stał się wspaniałą promocją nie tylko lokalnych muzyków, ale też sportu. Niezwykły jest też fakt, że to młodym zależy na tym, aby wyciągać młode osoby z domów na obiekty sportowe. Bardzo chciałbym podziękować dwóm ekipom pracującym nad tym wydarzeniem, czyli LAiKowi i MRMowi, gdyż włożyli ogromny wysiłek w organizację Skate Jamu. Wielkie brawa należą się również osobom z pogotowia ratowniczego, które w ramach wolontariatu przyszli do nas pomimo faktu, że wcześniej pracowali na nocnej zmianie. Podziękowania kieruję również do wszystkich formacji muzycznych, które stanęły na wysokości zadania i zagrały dla nas non-profit. Mam nadzieję, że współpraca będzie dalej kontynuowana z takimi sukcesami.

Autor wywiadów: Wiktor Buchelt.

Dla wszystkich, którzy chcieliby przypomnieć sobie klimat imprezy wrzucamy filmik Kuby Kułacza!

Umieszczamy również fotorelacje. Za udostępnienie materiału serdecznie dziękujemy: #longLca, Łukaszowi Pasowiczowi, oraz portalowi e-legnickie.pl- Mariuszowi Witkowskiemu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.