Nikola Warda (wywiad video + transkrypcja)- Wolałabym, żeby ktoś mnie poznał, zanim mnie oceni.

W trakcie  Noworocznego Jazz & Blues Night nie zabrakło chwili na wywiady. Z Nikolą Wardą wywiad przeprowadził Dawid Stefanik, który już wcześniej poznał bliżej artystkę przy organizowanych przez nas koncertach. Dzięki tej znajomości udało mu się wyciągnąć kilka nieznanych faktów dotyczących naszej uzdolnionej artystki, która mimo młodego wieku zdobyła pokaźne doświadczenie w karierze muzycznej.

Transkrypcja wywiadu:

Warto wspomnieć na początku, że jak wchodziłaś na koncert, jako jedyna artystka na kilkadziesiąt muzyków kupiłaś cegiełkę przed wejściem.

No myślę, że to było jak najbardziej na miejscu, ponieważ oprócz tego, że śpiewam, chciałam się również dołożyć. Jeśli mogę to dam dla innych, żeby mieli więcej, skoro potrzebują.

Nikola a teraz masz jakieś plany grania z Bednarkiem, Farben Lehre, jakieś nowe projekty się szykują?

To znaczy z Kamilem raczej nie, ale z Farben Lehre występuje sporadycznie, jeśli grają w okolicy, lub jeśli zaproszą mnie na jakieś większe koncerty. W tym roku również wystąpimy razem na Woodstocku, prawdopodobnie na scenie „Krishna”. Oprócz tego w lutym- 20 lutego odbędzie się dwudziestolecie wytwórni, która wydaje między innymi Farben Lehre, Bednarka, Enej i wystąpię również na tej imprezie z nimi we Wrocławiu.

Nie wiem, czy pamiętasz tą naszą ostatnią rozmową na temat Twojego wizerunku. Jesteś sympatyczną, miłą osobą, a jednak często ludzie odbierają Cię troszeczkę inaczej. Skąd to się bierze, jak myślisz? Jak z tym się czujesz?

Myślę, że to są takie stereotypy, które niestety się rodzą, jeśli chodzi o osoby, które gdziekolwiek występują. Może też troszeczkę z zazdrości takie zachowanie. Jest to na pewno bardzo przykre, bo wolałabym, żeby ktoś mnie poznał, zanim mnie oceni, ale niestety świat jest, jaki jest i muszę być przygotowana, że z góry będę oceniana w jakiś sposób przez pryzmat tego, co robię.

Osobiście,  tak jak zauważyłem, troszeczkę jesteś odmienna swoim zachowaniem do większości legnickich muzyków. No na przykład nie przepadasz za imprezowaniem, za jakimiś używkami.

Za imprezowaniem tak, ale używkami nie, ale imprezowanie jak najbardziej.

Jak się dogadujesz z tym środowiskiem w tej sytuacji?

Już się przyzwyczaili w większości. W większości już wiedzą, że nie przepadam, że raczej nie pijam i nie zajmuję się używkami.

Teraz kończysz szkołę muzyczną, matura, jakie masz plany?

Prawdopodobnie wybiorę się na dziennikarstwo muzyczne, tak na razie planuję, ale jestem zmienna, jeśli chodzi o kierunek studiów, także wszystko może jeszcze ulec zmianie i ciągle się zastanawiam, bo to są takie ostatnie miesiące, kiedy mam tak naprawdę szansę na to. Dużo się dzieje, także ciągle myślę, poszukuję.

Wspominałaś ostatnio, że szykujesz teksty, szykujesz własną muzykę. Kiedy w końcu usłyszymy Twoje prywatne aranżacje?

Teraz niedawno rozpoczęłam współpracę z Marcinem więc może …., może już niedługo coś wspólnie będziemy robić. Mam nadzieję. Wolałabym jednak, żeby podkład, pierwotnie podkład miał być zrobiony też przez pewnego człowieka, chciałabym , żeby był to instrument nagrany na żywo, a nie zmontowany podkład, który po prostu będzie leciał sobie z odbiornika.

Brałaś udział w największych polskich programach muzycznych, między innymi: „Must be the music”, „Bitwa na głosy”, oraz w innych telewizyjnych muzycznych projektach. Wspominałaś, że trochę się zbuntowałaś w tych programach. Co się stało? Jak to wygląda od kuchni?

To znaczy wiadomo, wszystko inaczej wygląda od kulis. Inaczej niż obraz, który pokazują nam w telewizji, wszystko jest reżyserowane- jak wiadomo już. Trochę się rozczarowałam, ale jednocześnie byłam już przygotowana na to, że wszystko może wyglądać troszeczkę inaczej, niż ludzie myślą. Trochę nie odpowiadały mi pewne zachowania. Także chciałabym być osobą publiczną, ale nie wiem, czy koniecznie chciałabym się wiązać, aż tak bardzo z telewizją.

A co się stało na tym backstagu telewizyjnym?

Nic konkretnego chyba się takiego nie stało.

IMG_0384Wspominałaś kiedyś, że kazali Ci skakać z gitarą i nie za bardzo to widziałaś.

Tak, tak. No były różne takie sytuacje „wyreżyserowane” tak zwane. Ale trzeba było jakoś przez to przejść i jakby być zgodnym z podpisaną umową, bo jednak podpisaliśmy umowę i musiałam wytrwać do końca. Ale ogólnie programy wspominam bardzo miło, bo to dobre doświadczenie, nauka pracy z kamerą, no i przede wszystkim poznani ludzie, z którymi utrzymuję kontakt do tej pory.

Czyli dzisiaj jakbym Ci dał taką propozycję, to byś z powrotem wystąpiła w takim programie muzycznym?

Na pewno bym wystąpiła, żeby nabyć kolejnych doświadczeń.

A jakie byś dała rady swoim kolegą z Legnicy, co dopiero zaczynają karierę i właśnie w takich programach występują?

Przede wszystkim robić swoją muzykę, bo ja jeszcze jej nie mam, a wiem, że to jest klucz do wszystkiego i zawsze przy większości okazji ludzie pytają, czy mam już coś swojego, że to jest podstawa. Wierzyć w siebie, nie tracić nadziei i nie patrzeć skąd się pochodzi, bo jestem, że Szczedrzykowic i udało mi się, udaje mi się, dlatego warto walczyć.

Nikolka życzymy Tobie samych sukcesów i dziękujemy za dzisiejszy występ.

Dziękuję bardzo.

Transkrypcja- Wiktor Buchelt

Video – Marcin Kallas (Sproject)

Rozmawiał- Dawid Stefanik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.