Wywiad z Markiem Kołodyńskim – Kompozytor hipnotyzerskiej muzyki

Marek Kołodyński z urodzenia legniczanin. Jest absolwent VI Liceum im. Jana Pawła II w Legnicy. W 2006 r. ukończył, Państwową Wyższą Szkolę Zawodową im. Witelona w Legnicy. W życiu jego pasją już od młodych lat  muzyka, taniec a w szczególności tworzenie Breg bitów. Opowie, nam dzisiaj jak rozwijała się jego pasja  do komponowania muzyki.

Marek, w jakim okresie życia zaczęła się Twoja przygoda z muzyką i jak to wyglądało ?

Przygoda z komponowaniem muzyki zaczęła się, kiedy byłem w liceum. Skłoniło mnie do tego chęć wyróżnienia się spośród innych osób bycia oryginalnym, unikatowym. Muzyka była także dla mnie ucieczka od rzeczywistości, problemów, które codziennie mnie przytłaczały. Inaczej mówiąc muzyka była też dla mnie  oderwaniem się od szarej co dziecinność, próba ucieczki. Tworzenie muzyki było związane również ze współpracą z różnymi osobami Extatic, Makushino czy HAWK to właśnie oni pomogli mi się dalej rozwijać w muzyce elektronicznej. Poznałem, ich wystawiając swoje utwory na Strefie WP.

A jak wyglądał Twój dalszy rozwój muzyczny ?

Podczas 3 lat studiów na Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. Witelona w Legnicy działo się bardzo wiele rzeczy. Tworzyłem muzykę electro freestylel i instrumentalną. Robiłem również podkłady muzyczne dla raperów z całej Polski z podziemi. Raperzy, którzy zapadli mi w pamięć  to Odkreśleni czy Sojusz miast”. W tych czasach odbywały się pokazy na in wentach studenckich gdzie razem z moją ekipą Error moves mieliśmy przyjemność występować. Moja praca licencjacka była, o  „Historii tańca Brades”

Czy po studiach Twoja pasa przerodziła się w prace ?

Nie, w Legnicy w tamtym okresie na rynku pracy nikt nie potrzebował producenta muzycznego. Chociaż moja muzyka pojawiała się bardzo często w różnych miejscach. Trudno mi było się znaleźć z moimi zainteresowaniami w szarawej codzienności.

Jak się zaczęła Twoja działalność w filmieAska jako kompozytora?

Mnie i Marcina Kallasa pomoczył projekt filmu . Zaproponował mi on stworzenie muzyki instrumentalnej do filmu. Cały film będzie zdominowany przez tę muzę. Moim zdaniem w Polsce większość filmów to komedie romantyczne natomiast film Aska może stworzyć podwaliny do częstszego powstawania dramatów.

Jakie są Twoje plany, marzenia w kolejnych latach ? Chcesz się rozwijać w tworzeniu muzyki czy może myślisz o czymś innym ?

Chciałabym tworzyć muzykę typowo instrumentalną do filmów typu dramat. Również przymierzam, się, aby wrócić do tańca . Aktualnie cały czas się rozwijam i paluje, aby przed skończeniem 40 roku życia mieć swój własny biznes .

Dziękuje Ci Marek za rozmowę.

Ja również dziękuję Stowarzyszeniu Legnica Aktywnie i Kreatywnie za rozmowę.

Autor
Aleksandra Ziomko

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.